Finansowanie zakupu mieszkania od dewelopera

Według ostrożnych szacunków co najmniej 95 proc. mieszkań kupowanych jest na kredyt. Zaledwie śladową liczbę zakupów – głównie najdroższych apartamentów – finansuje się gotówką. Są też jednak inne alternatywy.



Zdecydowana większość osób decyduje się na złożenie wniosku kredytowego w banku. Kredyt hipoteczny nie jest obecnie przyznawany na całą kwotę zakupu, więc trzeba dysponować wkładem własnym. Od 1 stycznia 2015 roku to 10% wartości nieruchomości, ale im większy będzie nasz udział w zakupie, tym mniejszą marżę od pożyczki naliczy nam bank. Jest więc o co walczyć.

Kredyt hipoteczny trudno uzyskać, jeśli mamy niewielkie zarobki, ale są sposoby na zwiększenie zdolności kredytowej. Do wniosku można np. dopisać rodziców, którzy zarabiają lepiej. Warto jednak pamiętać, że bank będzie brał pod uwagę nie tylko ich dochody, ale także wszystkie wydatki i stałe obciążenia. Jeśli więc spłacają już jakiś kredyt, albo choćby go podżyrowali, może okazać się, że lepiej będzie starać się o pożyczkę z narzeczoną czy żoną.

Przy składaniu wniosku o kredyt hipoteczny trzeba też mieć dokumenty mieszkania: jego wycenę, dokonaną przez rzeczoznawcę majątkowego, odpis z księgi wieczystej, oświadczenie dewelopera, akt notarialny – jeżeli został już podpisany – lub umowę przedwstępną zakupu nieruchomości, wypis z rejestru gruntów i budynków, potwierdzający status działki pod zabudowę mieszkaniową.

Kredyt u dewelopera i wynajęcie przyszłego mieszkania

Pożyczkę hipoteczną zazwyczaj bierzemy w banku, ale istnieje jeszcze instytucja kredytowania u… dewelopera. Po prostu pożyczamy pieniądze od firmy, która sprzedaje nam mieszkanie. Deweloper zapisuje swoje prawa w księdze wieczystej lokalu i dopiero po spłaceniu ostatniej raty, zapis zostaje usunięty, a kupujący nabywa pełnię praw do mieszkania. W momencie zaprzestania spłacania rat, deweloper zabiera mieszkanie, zwraca poniesione koszty, ale potrąca sobie koszty eksmisji i zapisaną w umowie opłatę, a mieszkanie może ponownie sprzedać komuś innemu. Często jednak jest to oferta znacznie droższa niż w banku, więc prawie nikt z niej nie korzysta. Deweloper nie jest jednak zazwyczaj tak skrupulatny w sprawdzaniu źródła pochodzenia pieniędzy klienta, więc jest to rozwiązanie głównie dla osób balansujących w okolicach szarej strefy.

Jest też możliwość wynajęcia mieszkania z opcją zakupu. To także dość rzadko spotykane rozwiązanie, ale możliwe. Część deweloperów wynajmuje mieszkania, ale pod warunkiem podpisania umowy, że za kilka lat zostanie ono przez nas wykupione. To pomysł zaczerpnięty z Wielkiej Brytanii i polega na tym, że deweloper rezygnuje z części dochodu, który jest zamieniany na wkład własny. Kumulowany na specjalnym koncie kapitał jest zbierany właśnie po to, by klient mógł uzbierać wymaganą kwotę i bez przeszkód pozyskać kredyt hipoteczny. Gdy uzbierany zostaje wkład własny, klient bierze pożyczkę hipoteczną, kupuje mieszkanie, które dotąd wynajmował i urządzał, a prawa własności zostają przeniesione.

2 Odpowiedzi do Finansowanie zakupu mieszkania od dewelopera

  1. Gdańsk napisał(a):

    W Gdańsku tylko dwóch deweloperów oferuje kredyt. Choć właściwie nie oferuje, tylko trzeba się o to zapytać żeby się dowiedzieć 🙂 Warunki są jednak znacznie gorsze niż w bankach, więc właściwie i tak gra nie jest warta świeczki.

  2. Eurowicz napisał(a):

    Czekam na dyskusję frankowiczów, którzy są tak bardzo pokrzywdzeni, bo po płaceniu przez 10 lat o połowę niższych rat, teraz wzrosły im o kilkaset złotych na dwa miesiące i MAMY IM ODDAĆ. No nie mogłem się powstrzymać, ale przecież 90% właścicieli mieszkań, kupiło nieruchomość na kredyt.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *