Mieszkanie i okolica

Sam rozkład pomieszczeń, odpowiednia dzielnica i cena to nie wszystko. Trzeba też sprawdzić okolicę mieszkania oraz jego najbliższe sąsiedztwo. Nieodpowiednie towarzystwo może bowiem skutecznie zatruć życie.



Do zakupu mieszkania na rynku wtórnym trzeba podejść metodycznie. Masz ogromną przewagę nad kupującymi na rynku pierwotnym, bo sprawdzić możesz wszystko: od infrastruktury, do przyzwyczajeń sąsiadów, którzy już tam mieszkają.

Spróbuj dowiedzieć się kto mieszka w Twojej klatce. Bez większego problemu dowiesz się tego od ciekawskich sąsiadów, ale możesz też wybrać się np. do dzielnicowego. Warto wiedzieć czy wśród sąsiadów nie ma miłośników mocnych trunków. Regularne pobudki nad ranem, gdy pijany sąsiad pomyli piętra czy będzie urządzał głośne imprezy, to nic przyjemnego.

Odwiedź najbliższych sąsiadów – obok, nad i pod Tobą. Przedstaw się, powiedz że chcesz kupić mieszkanie, zapytaj co słychać. Szybko zorientujesz się czy to mili i spokojni ludzie czy buce, z którymi lepiej nie spotykać się nawet mijając się na klatce w drodze do pracy.

Należy sprawdzić też plany zagospodarowania przestrzennego oraz plany miasta wobec bliższej i dalszej okolicy. Może się bowiem okazać, że widok na las zasłoni niebawem kolejny blok, albo całodobowa stacja paliw, a niezbyt uczęszczana droga stanie się dojazdem do drugiego osiedla i mnóstwo czasu będziesz spędzać w korkach.

Ważna jest też infrastruktura. Dla jednych będzie to bliskie przedszkole czy dwujęzyczna szkoła podstawowa, a dla innych sklep całodobowy. Sprawdź czy w pobliżu są trasy do biegania, a może centrum fitness z siłownią i zajęciami z zumby oraz aeroboksu.

Sprawdź komunikację publiczną, bo nawet jeśli na co dzień jeździsz samochodem, Twoje dzieci będą z niej korzystać. Jeśli dzieci nie masz i nie planujesz, to także ma znaczenie. Jeśli nie chcesz z dobrej imprezy wychodzić o 22, by zdążyć na ostatni autobus, a nie masz 150 zł na taksówkę jeżdżącą w drugiej strefie, autobus może okazać się bardzo istotnym elementem, wpływającym na cenę mieszkania.

Tu także musisz wykazać się elastycznością, bo np. wścibscy sąsiedzi potrafią być denerwujący, gdy wypytują o prywatne sprawy, albo zawsze interesują się tym kto do kogo i kiedy przychodzi. Ale z drugiej strony są też gwarantem bezpieczeństwa i działają prewencyjnie znacznie lepiej, niż ochrona osiedla oglądająca w dyżurce filmy, zamiast zapisów z kamer monitoringu.

3 Odpowiedzi do Mieszkanie i okolica

  1. PZP napisał(a):

    Wbijcie sobie do głowy – plan zagospodarowania przestrzennego! To jest biblia kupującego mieszkanie, a przynajmniej powinna nią być. Niestety wiele osób nie sprawdza jakie plany ma gmina czy miasto wobec „łąki za oknem” a praktycznie zawsze jest już gotowy plan, który jasno określa gdzie będzie droga, czy będą bloki i jak wysokie. A potem zawsze jest wielkie ojejku, że coś budują. Mogą to budują.

  2. Do PZP napisał(a):

    Wszystko fajnie, generelanie masz rację, ale plan zagospodarowania przestrzennego można zmienić już po tym jak kupisz sobie mieszkanie. Oczywiście możesz zgłosić swoje uwagi, ale po pierwsze musisz wiedzieć, że w ogóle zaczęli plan zmieniać (a kto wchodzi co tydzień na stronę UM?), a po drugie urzędnicy i tak mogą Cię mieć tam gdzie światło nie dochodzi i wprowadzić poprawki, które sami sobie wymyślą, albo – co bardziej prawdopodobne – podyktuje im zainteresowany terenem deweloper.

  3. Suseł napisał(a):

    Przy wyborze mieszkania jest jeszcze bardzo ważny aspekt okien. Po pierwsze czy są szczelne i dobrze tłumią hałas oraz na jaką stronę wychodzą. Mój kuzyn ma okna na wąską osiedlową uliczkę, ale za to co dwa dni rano przyjeżdża tam śmieciarka, która tłucze pojemnikiem i robi taki hałas, że zmarłego by obudziło. Oczywiście wszystko odbywa się w godz. 6-7 🙂
    Poza tym mieszkanie super położone, ale to szczegół.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *